RSS
sobota, 29 maja 2010
-10 zdjęcie-

Tym razem ja zostałam "ustrzelona" przez Oleńkę z blogu Robótkowa Kraina Oli do zabawy w 10 zdjęcie. A zabawa owa polega na wyszukaniu w swoich plikach w komputerze 10 zdjęcia licząc od najstarszego. Następnie należy zamieścić je na swoim blogu i krótko opisać jego historię. Na koniec należy "ustrzelić" kolejne o sosby, które wezmą udział w zabawie.

 

A oto moje zdjęcie:

Jak widać na zdjęciu jestem ja z moją nowo narodzoną córeczką. Ech, zdjęcie stare jak świat, a mianowicie pochodzi z 18 listopada 2004 roku.

 

Ja do zabawy zapraszam:

Justynę z blogu Robótki Maleństwa

Agnieszkę (musiak87 ) z blogu Zacisze moje

Sabinkę z blogu Sabinkowe krzyżyki, papiery, nitki

15:05, kate2023
Link Komentarze (4) »
środa, 26 maja 2010
-Podjęłam decyzję...

... że przestanę wyszywać mój haft. Zabiorę się znów za niego jak powiększę sobie wzór, a mianowicie będzie to wtedy, gdy ruszę do miasta na zakupy. A żeby nie było, że nic nie robię to wykrzyżykowałam zakładkę, którą kupiłam niedawno. Zaznaczę tylko, iż jest ona wyszyta muliną, która była w zestawie, ale kolory brałam" jak leciało", bo jakoś nie mogłam dopasować do legendy, która była na opakowaniu zestawu. A zakładka prezentuję się tak:

Gotowy haft

A tu już oprawiona

18:49, kate2023
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 24 maja 2010
-Wydziubałam...

... dosłownie ździebko mojego haftu. Pogoda ładna, na spacery się chodzi, a czasu na krzyżyki bardzo mało. Ale powiem szczerze, że haftuje mi się bardzo ciężko. Otóż wzór jest biało-czarny a oznaczenia są drobne. Ale myślę, że dam radę. Skoro go zaczęłam to i muszę skończyć. A tak wygląda na chwilę obecną :

13:13, kate2023
Link Komentarze (1) »
piątek, 21 maja 2010
-Kolejny hafcik-

Na początku tygodnia byłam w mieście, załatwiałam sprawy związane z pracą i przy okazji odwiedziłam punkt drukowania ( moja drukarka niestety nawaliła, nie wiem co z nią :( ) i wydrukowałam sobie pewien wzorek. A jak już wydrukowałam pewien wzorek to i oczywiście wstąpiłam do pasmanterii i zakupiłam potrzebne mulinki. Trochę kolory różnią się od oryginalnych, ale niestety muliny ANCHOR nie ma nigdzie w pobliżu :( . Zobaczymy co z tego wyjdzie. Naszykowałam już sobie mulinę, wzór, kanwę i do dzieła. Mimo, iż jest już późno zasiadam zaraz do dłubania. Miałam dwa dni przerwy bez haftu i trochę się za nim stęskniłam.

 

21:30, kate2023
Link Komentarze (4) »
-Mulinka-

Tak ostatnio zajrzałam do szafki w poszukiwaniu konkretnego koloru muliny i niestety nie mogłam nic znaleźć. Mam sporo nieposegregowanej i nienaruszonej muliny w motkach i nie wiem gdzie ją schować. Może ma ktoś ciekawy pomysł na posegregowanie, by się nie pogubić w szukaniu potem. A oto moja mulina:

16:35, kate2023
Link Komentarze (5) »
czwartek, 20 maja 2010
-Grosik na szczęście-

W bardzo ważnym dla mnie dniu, a mianowicie 7 kwietnia 2010 roku , dostałam od pewnej bardzo bliskiej mi osóbki grosik na szczęście. Postanowiłam go oprawić i powiesić na ścianę ( szkoda mi go było wydać). A tak się prezentuje mój oprawiony grosik :

 

14:22, kate2023
Link Komentarze (2) »
środa, 19 maja 2010
-Poprosiłam...

... ostatnio Gazynię o kursik szycia etui na okulary. Owszem kursik pojawił się na blogu Grażynki, za który bardzo dziękuję. Grażynka postanowiła podarować mi etui, które uszyła prezentując kurs. Grażynko z całego serca ślicznie Ci dziękuję. Doszła do mnie dziś paczuszka, z której jestem bardzo zadowolona. A oto co było w kopercie:

13:38, kate2023
Link Komentarze (2) »
-Dokończyłam i oprawiłam...

... moją metryczkę. Postanowiłam jednak wkoło wyszyć backstitchem. Myślę, że osoba obdarowana będzie zadowolona. A wygląda to tak:

13:31, kate2023
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 maja 2010
-Kolejna metryczka-

W niedzielę wieczorem zasiadłam do zrobienia metryczki dla synka koleżanki. A że haftowało ją się bardzo fajnie i szybko ( skończyłam już wczoraj ) to już dziś pokazuję efekt. Jeszcze na tamborku, ale lada chwila będzie już w oprawie. Myślę jeszcze o jakiejś obramówce dookoła, ale zobaczymy, może dołożę jeszcze passepartu.

16:50, kate2023
Link Komentarze (3) »
niedziela, 16 maja 2010
-Dawno, dawno...

... temu wyszyłam poduszeczki do igieł. Jedną dopiero wczoraj zeszyłam, gdyż zapomniałam o niej, została włożona do szuflady i tak sobie odleżała kilka miesięcy. A tak się prezentują:

Ta zeszyta wczoraj

Ta zeszyta wcześniej

Obie razem

 

14:41, kate2023
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2